protokół z zebrania rocznego wspólnoty mieszkaniowej

Na podstawie art. 7 noweli do ustawy antykryzysowej dodano bowiem do art. 21 ustawy z dnia 24.6.1994 r. o własności lokali (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 737 ze zm.; dalej: „UWL”) - regulującego kompetencje przysługujące zarządowi wspólnoty - nowy ust. 4 i 5, którymi wprowadzono dopuszczalność podejmowania uchwał przez zarząd, jeżeli tylko wszyscy jego członkowie zostali 1) Dodany przez art. 7 ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 568 i 695), która weszła w życie z dniem 31 marca 2020 r. pozwu o uchylenie uchwały wspólnoty mieszkaniowej. Jak wynika z przytoczonego przepisu przesłankami, o które można skutecznie oprzeć powództwo o uchylenie uchwały wspólnoty mieszkaniowej są: - niezgodność uchwały z prawem, A to dlatego, że do głosowania w sprawie uchwały wspólnoty mieszkaniowej niezbędne jest pełnomocnictwo rodzajowe, czyli takie, które precyzyjnie określa zakres umocowania plenipotenta — zaś pełnomocnictwo ogólne nie pozwala na skuteczne podejmowanie decyzji za właściciela. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 10 grudnia 2021 r w przedmiocie przyjęcia sprawozdania finansowego wspólnoty mieszkaniowej za okres od 1 stycznia 2011r. do 31 grudnia 2011r. oraz uchwały nr () podjętej częściowo na zebraniu w dniu 4 lutego 2012r. i częściowo w drodze indywidulanego zbierania głosów od dnia 4 lutego 2012r. do dnia 6 lutego 2012r. Wie Kann Ich Eine Frau Kennenlernen. We wspólnotach mieszkaniowych żyje wiele milionów Polaków, najwięcej w tzw. dużych, czyli liczących powyżej siedmiu lokali. Funkcjonują one na podstawie przepisów ustawy o własności lokali (dalej jako: uwl). Przewiduje ona, że w pierwszym kwartale każdego roku właściciele mieszkający w danej wspólnocie powinni się spotkać na rocznym zebraniu (art. 30 ust. 1 pkt 3 uwl). Takie zebranie to nie tylko świetna okazja, by spotkać swoich sąsiadów. W ich trakcie zapadają najważniejsze decyzje dotyczące wspólnoty w danym roku. Warto jednak wiedzieć, że z rocznych zebrań zwolnione są małe wspólnoty (do siedmiu lokalu). W ich wypadku odpowiednio stosuje się przepisy o współwłasności kodeksu cywilnego, a te nie przewidują tego typu zebrań. Jak zwołuje się zebranie Organizacją rocznych zebrań zajmuje się zarząd. Bywa jednak, że właściciele są w konflikcie zarządem i ten nie chce go zwołać z różnych powodów, wtedy może się zająć tym każdy właściciel, wszyscy lub kilku z nich (art. 30 ust. 1b uwl). Jednocześnie przepisy zawierają wykaz spraw, które obowiązkowo powinien znaleźć się w porządku obrad zebrania (art. 30 ust. 2 uwl). Należy do nich: - uchwalanie rocznego planu gospodarczego zarządu nieruchomością wspólną i opłat na pokrycie kosztów zarządu, - ocena pracy zarządu, jego sprawozdanie i podjęcie uchwały o udzieleniu mu absolutorium. Warto pamiętać, że udzielenie absolutorium jest formą akceptacji przez właścicieli lokali działalności zarządu w danym roku i jednocześnie przyzwoleniem do dalszego sprawowania zarządu nieruchomością wspólną. Natomiast nie udzielenie absolutorium nie jest równoznaczne z odwołaniem zarządu. W tym celu właściciele lokali muszą podjąć inną uchwałę. Wykaz spraw, którymi zajmują się właściciele w trakcie rocznego zebrania, nie jest zamknięta. Oznacza to, że jeżeli taka jest ich wola w porządku mogą znaleźć się inne punkty, które są dla nich istotne. Podejmowanie uchwał Decyzje we wspólnocie podejmuje się w formie uchwał. Na rocznym zebraniu nie ma znaczenia ilość obecnych. Gdy przyjdzie na nie garstka właścicieli nie oznacza jeszcze, że jest ono kompletną klapą i żadnej uchwały nie uda się podjąć. Uchwały podejmuje się na zebraniu albo w drodze indywidualnego zbierania głosów. Dopuszczalny jest też system mieszany, czyli właściciele podejmą uchwałę, oddając głosy częściowo w jeden i częściowo drugi sposób. W dużej wspólnocie decyduje większość głosów (musi ich być ponad 50 proc. udziałów). Nie ma jednak tak, że każdej osobie przypada jeden głos. Głosuje się bowiem udziałami w nieruchomości wspólnej. Im wyższy udział w nieruchomości wspólnej, tym więcej głosów ma dany właściciel. O wysokości swojego udziału można się dowiedzieć z umowy notarialnej sprzedaży lokalu oraz z księgi wieczystej. Uwaga! We wspólnocie, która mieści się w budynku z podziemnym garażem podczas głosowania nad uchwałami bierze się pod uwagę także ułamek udziału właściciela lokalu we współwłasności garażu podziemnego. W trakcie głosowania nad uchwałami sumuje się udział właściciela w nieruchomości wspólnej przypisany do lokalu z udziałem przyporządkowanym do współwłasności garażem. Dzięki temu głos poszczególnych właścicieli jest silniejszy. Zarząd nieruchomości, gdy wszyscy właściciele nie stawili się na zebraniu, może brakujące głosy uzyskać w trybie ich indywidualnego zbierania. Chodzi się wtedy od lokalu do lokalu i zbiera podpisy od właścicieli lub dostarcza im się projekt uchwały z prośbą o zwrot z oddanym głosem za lub przeciw. Oczywiście powstaje pytanie, czy w dobie Internetu właściciele mogą również głosować e-mailowo? Zdaniem Grzegorza Abramka, radcy prawnego, obecnie jest to już możliwe. Zawdzięczamy to zmianie kodeksu cywilnego, która wprowadziła tzw. formę dokumentową. Ale nie w każdym wypadku można skorzystać z poczty elektronicznej. Nie jest to możliwe w wypadku uchwał wymagających protokołu notarialnego. Bywa i tak, że jak właściciele są skonfliktowani z zarządem i ten nie chce zbierać podpisów, np. pod uchwałą w sprawie swojego odwołania. Wtedy mogą to robić sami właściciele. Przepisy tego wprawdzie nie regulują, ale jest na ten temat bogate orzecznictwo sądowe, które na to pozwala. Uwaga! Zarząd ma obowiązek ponadto powiadomić wszystkich właścicieli o uchwałach z udziałem indywidualnie oddanych głosów. Jest to niezwykle ważne, ponieważ od chwili uzyskania tej informacji każdy właściciel ma sześć tygodni na ewentualne zaskarżenie uchwały do sądu. Jeżeli została podjęta na zebraniu, a prawidłowo powiadomiony właściciel nie był na nim obecny, termin na zaskarżenie uchwały biegnie od daty zebrania. Od zasady, że głosuje się udziałami, są wyjątki. W wielu wspólnotach mieszkaniowych dominuje jeden właściciel, głównie w tych‚ które powstały w dawnych budynkach komunalnych, skarbu państwa oraz wybudowanych przez dewelopera. Właściciel, który ma przewagę, potrafi narzucać swoją wolę innym. Ma bowiem większość udziałów w nieruchomości wspólnej, a to oznacza‚ że może przegłosować każdą uchwałę. W takim wypadku przepis przewiduje, że właściciele posiadający co najmniej 1/5 udziałów w nieruchomości wspólnej mogą zmienić tryb głosowania w danej sprawie i zadecydować, że każdemu z właścicieli przysługuje tylko jeden głos. Przebieg zebrania Przepisy nic nie mówią, jak ma wyglądać porządek obrad na rocznym zebraniu, kto je prowadzi, protokołuje, jak ma wyglądać protokół oraz jak przechowywać dokumentację. Ale są od lat stosowane zwyczaje, po które sięgają z reguły wszystkie wspólnoty. Zebranie powinno więc mieć swojego przewodniczącego i protokolanta. Może też mieć komisję skrutacyjną. Nie oznacza to jednak, że jeżeli wspólnota postępuje inaczej, to działa nie prawidłowo. W jednej więc wspólnocie głosowanie może odbywać się poprzez podniesienie ręki przez właścicieli obecnych na sali, po czym w protokole umieszcza się notatkę z wyników głosowania. W innej z kolei składa się podpisy pod projektem uchwały. W trakcie zebrania członkowie zarządu informują o swojej działalności w roku ubiegłym i składają sprawozdanie finansowe oraz odpowiadają na pytania właścicieli dotyczące projektów uchwał. Następnie właściciele głosują, w tym nad udzieleniem absolutorium zarządowi, a także sprawozdaniem finansowym za poprzedni rok oraz planem gospodarczym na rok bieżący i wysokością opłat na pokrycie kosztów zarządu, a także innymi projektami uchwał dołączonymi do porządku obrad. Uwaga! Nie wszystko udaje się przewidzieć. W trakcie dyskusji mogą pojawić się nowe istotne dla wspólnoty problemy i właściciele mogą dojść do wniosku, że chcą podjąć uchwałę. Co wówczas zrobić? Projekt takiej uchwały nie był przecież zgłoszony razem z porządkiem obrad. Sądy konsekwentnie już uznają, że zebranie właścicieli lokali może podejmować uchwały również w sprawach, które nie zostały ujęte w porządku obrad ustalonym przez zarząd. Decydujące znaczenie ma wola wyrażona przez członków wspólnoty w podjętych uchwałach, a nie kwestie proceduralne. czwartek, 10 czerwca 2010 Protokół z zebrania rocznego Wspólnoty Mieszkaniowej. Udało się zamieścić skan protokołu z zebrania rocznego Wspólnoty Mieszkańców Dobra 31. Wszystkich zainteresowanych zachęcam do otworzyć dokument kliknij skanie dokumentu niechcący zostały zamienione strony 2 z 3. Mamy nadzieję, że nie utrudni to Państwu lektury. Autor: Jacek o 12:37 1 komentarz: Anonimowy10 czerwca 2010 14:33Gratuluję pomysłu i strony .Wszystko się otwiera .PozdrawiamKrzysztof KozłowskiOdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzDodaj komentarzWczytaj więcej... Ochrona danych osobowych nie może być wymówką dla braku udostępnienia dokumentów członkom spółdzielni czy wspólnoty mieszkaniowej. Czy jednak istnieją okoliczności, w których zarząd ma prawo odmówić wglądu w dokumentację? I czy jej kopiowanie jest zawsze legalne? RODO – jakie zmiany dla spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych? Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO) oczywiście dotyczy spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych. Są one zobowiązane do dostosowania zakresu przetwarzanych danych osobowych, weryfikacji stosowanych procedur i umów. Od kiedy obowiązuje RODO spółdzielnia lub wspólnota mieszkaniową, a w jej imieniu zarząd, mogą zbierać i przetwarzać dane osobowe tylko w konkretnych, wyraźnych i prawnie usprawiedliwionych celach. RODO wprowadza również ważną zasadę minimalizacji danych. Oznacza to, że dane osobowe muszą być adekwatne, stosowne oraz ograniczone do tego, co niezbędne. Dostęp do dokumentów wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowej a RODO Od momentu wejścia w życie nowych przepisów mogliśmy zaobserwować histeryczne zachowania w różnych branżach i środowiskach, także w zakresie zarządzania nieruchomościami. Niektórzy w obawie przed naruszeniem prawa unikają udzielania informacji zawierających jakiekolwiek personalia. Tymczasem ochrona danych osobowych nie może być wymówką dla braku udostępnienia dokumentów członkowi spółdzielni czy wspólnoty mieszkaniowej. Udostępnianie danych osobowych jest dopuszczalne, jeżeli jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Jeśli przepis prawa przyznaje podmiotowi uprawnienie, z którym wiąże się konieczność udostępnienia danych osobowych, udostępnienie nie może być traktowane jako naruszenie prawa. Dostęp do dokumentów wspólnoty mieszkaniowej Zgodnie z artykułem 29 ustawy o własności lokali we wspólnocie mieszkaniowej właścicielom lokali przysługuje prawo kontroli działalności zarządu. Kontrola taka nie byłaby możliwa bez wglądu w dokumenty wspólnoty. Właściciele lokali mają zatem bezsprzecznie prawo do przeglądania dokumentacji wspólnoty – czy jednak tylko przeglądania? Całkowicie zgodne z prawem jest również żądanie kopii dokumentów. Trudno sobie wyobrazić, aby właściciel zapamiętał szczegółowo wszystkie interesujące go informacje zawarte w dokumentach. Rozwój techniki spowodował, że kopiowanie dokumentów na różnego rodzaju nośniki jest proste, więc w naturalny sposób zastąpiło sporządzanie notatek. Obowiązkiem zarządu wspólnoty jest umożliwienie właścicielom lokali sprawowania kontroli działalności zarządu. To właściciel lokalu powinien decydować, czy w tym celu wystarczy mu pokazanie dokumentów, wykonanie ich kserokopii, fotokopii czy też skanu. Dostęp do dokumentów spółdzielni mieszkaniowej Zgodnie z art. 81 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych członek spółdzielni ma prawo otrzymania: odpisu statutu i regulaminów, kopii uchwał organów spółdzielni i protokołów obrad organów spółdzielni, protokołów lustracji, rocznych sprawozdań finansowych, faktur i umów zawieranych przez spółdzielnię z osobami trzecimi. Koszty sporządzania odpisów i kopii pokrywa członek spółdzielni (z wyjątkiem statutu i uchwalonych na jego podstawie regulaminów). Statut spółdzielni, regulaminy, uchwały i protokoły obrad organów, a także protokoły lustracji i roczne sprawozdanie finansowe powinny być udostępnione na stronie internetowej spółdzielni. Wgląd do umów spółdzielni z osobami trzecimi Zgodnie z § 3 prawa spółdzielczego spółdzielnia może odmówić członkowi wglądu tylko do umów zawieranych z osobami trzecimi i tylko pod warunkiem, że wykaże, że naruszałoby to prawa tych osób lub jeżeli istnieje uzasadniona obawa, że członek wykorzysta pozyskane z tych umów informacje w celach sprzecznych z interesem spółdzielni i przez to wyrządzi spółdzielni znaczną szkodę. Odmowa powinna być wyrażona na piśmie. W orzecznictwie przyjmuje się, iż członkom spółdzielni przysługuje uprawnienie dalej idące niż członkom innych typów spółdzielni. Mogą oni nie tylko zaznajamiać się z umowami zawieranymi przez spółdzielnię z osobami trzecimi, ale także mogą skutecznie żądać otrzymania kopii takich umów (Sąd Najwyższy roku sygn. I CNP 16/10). Skoro majątek spółdzielni jest majątkiem członków, to oczywiste jest, że członkowie powinni mieć możliwość kontrolowania sposobu zarządzania tym majątkiem. W przypadku odmowy spółdzielni jej członkowi przysługuje prawo złożenia wniosku do sądu rejestrowego o zobowiązanie spółdzielni do udostępnienia dokumentów. Ponadto nieudostępnienie dokumentów podlega karze grzywny. Będzie to kara wymierzona osobiście członkom zarządu, a nie spółdzielni, a zatem członkowie zarządu będą ją musieli zapłacić z własnej kieszeni. Jesteśmy największym serwisem nieruchomości w Polsce Sprawdź Największy serwis nieruchomości w Polsce Jak zmusić zarzadcę do szczeółowego protokołowania, jak rownież do wglądu pózniej w ten protokół. To jest chora sytuacja - konfliktogenna. Protokolantem zebrań powinien być ktoś z właścicieli a nie zarządca który nawet nie powinien brać udziału w całym zebraniu. Choć ustawa nie określa jak powinien wyglądać protokół, można posiłkować się Kpa (chociaż nie dotyczy wspólnot): Art. 68 § 1. Protokół sporządza się tak, aby z niego wynikało, kto, kiedy, gdzie i jakich czynności dokonał, kto i w jakim charakterze był przy tym obecny, co i w jaki sposób w wyniku tych czynności ustalono i jakie uwagi zgłosiły obecne osoby. W warunkach wspólnoty taki protokół winien być podpisany przez prowadzącego zebranie (przewodniczącego) i protokolanta. Prawnicy zalecają aby również zarząd podpisał protokół: Protokół zebrania właścicieli jako taki nie jest samoistnym dowodem (ustawa go nie przewiduje) ale w razie "nieszczęścia" można się na niego powołać a i sądy również w sytuacjach spornych nim się posiłkują. Poza tym należy zwolnić takiego zarządcę który nie chce udostępniać dokumentów będących własnością właścicieli a nie jego.

protokół z zebrania rocznego wspólnoty mieszkaniowej